Komisja Europejska nie pozwoli nam dopłacać do zatrudnienia?
1 lipca 2009, 17:44 Komentarzy: 0
Autor: Witold Jarzyński
Gazeta Prawna - 29 czerwca 2009 – pisała, że mogą wystąpić problemy z realizacją pakietu antykryzysowego ze względu na stanowisko UE. „Zanim jednak do tego dojdzie, zgodę na wypłatę subsydiów płacowych musi wyrazić Komisja Europejska. W praktyce dopłaty ruszą, jeśli KE uzna, że ta forma pomocy publicznej jest zgodna ze wspólnym rynkiem” - pisała GP.
Subsydia płacowe mają objąć około 255 tys. pracowników, tak więc sprawa jest poważna. Nie widzę jednak specjalnego problemu. Komisja Europejska, w czasach kryzysu, z pewnością pozwoli Polsce stosować elastyczne formy zatrudnienia, gdyż jest to jedyny skuteczny obecnie środek walki z masowym bezrobociem.
Sprawdził się świetnie w Niemczech, gdzie bezrobocie wprawdzie jest najwyższe od 2007 roku, jednak po uwzględnieniu czynników sezonowych, stopa bezrobocia w czerwcu wyniosła „tylko” 8,3 %. Pamiętajmy, że w Polsce, w której według Pulsu Biznesu panuje „aksamitny kryzys”, bezrobocie jest powyżej 10%.
Zawieszanie i skrócenie czasu pracy (kurzarbeit) i dopłaty postojowe pozwoliły Niemcom uniknąć masowego bezrobocia, które wystąpiło w Hiszpanii, która pomimo mniejszego spadku PKB w 2009 roku (minus 3 % wobec spadku o 6,9 % w Niemczech), zanotowała znacznie większy skok bezrobocia od Niemiec (z 10% do 18%).
O ile Polska rzetelnie skopiuje rozwiązania, które tak dobrze sprawdziły się w Niemczech, KE nie powinna robić żadnych problemów z wdrażaniem tej części pakietu antykryzysowego. Należy jednak pamiętać, że najważniejsza jest jakość tych rozwiązań, gdyż podobne uchwalono także w Hiszpanii (Expedientes de Regulación de Empleo) z tym, że ze względu na olbrzymią biurokratyzację, nie spełniły one swojej roli.
Witold Jarzyński
jarzynski.blox.pl