Komentarzy: 72
Komentarzy: 60
Komentarzy: 59
Komentarzy: 39
Komentarzy: 39
12 marca 2010, 09:00
12 marca 2010, 20:00
18 marca 2010, 13:12
Publikacji: 223
Publikacji: 71
emka
Publikacji: 121
Witold Jarzyński
Publikacji: 128


AWR WPROST
ul. Domaniewska 39a
02-676 Warszawa
tel. (22) 529 11 69
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl
Za mojego dzieciństwa każdy dzień wydawał się rokiem. Dziś jeden rok przemija z prędkością światła. Jak to możliwe ....
Gdy rozmawiam ze starszymi ludźmi, których czas aktywności zawodowej przypadł na lata PRL-u, to odnoszę wrażenie, że razem nie do końca rozumiemy, to wszystko co się dzieje dookoła. W szerszym, bo historycznym kontekście, do dziś nikt nie wybadał, jak bardzo wcześniejsza, zaborcza niewola, nadwyrężyła modus operandi - narodowej Psyche. Jedna blizna zarosła w roku 1918 ale zaraz, bo w 39tym - rana otworzyła się na nowo. I zainfekowana PRLelem miała się dobrze przez następne pół wieku. Smutne żniwa, urodzajne, po dziś dzień, są naszym udziałem. Moim... Wokół mało uśmiechu, bezinteresownej sympatii, a za to ogrom nieufności, niepokoju. Jest jeszcze wszechobecna, wdzierająca się przez wszystkie szpary i dziury - polityka. Może nie sama polityka, bo ta jest bezosobowa. Ale jej animatorzy. Beneficjenci. Zupełnie nie wiadomo kto z kim gra? W co gra ? Kiedy gra ? A kiedy poklepują siebie po plecach i po Polsku idą na gorzałę... Dociec prawdy nie sposób. Jest bezkształtna. Głęboko ukryta. Przed kim ? Kilkakrotnie zdarzyło mi się wieszać psy na politykach. Publicznie. Bo w Infotubie. Ale przyszło opamiętanie. Przecież Ci Panowie, demokratycznie wybrani, przez mniej lub bardziej spolegliwy elektorat, nie robią nic innego, jak tylko reprezentują publicznie NASZE, NARODOWE, POWSZECHNE PRZYWARY. A więc: załatwiactwo, kolesiostwo, cwaniactwo, złe obyczaje i wszech ogarniający brak klasy. Media nakręcają, do tego spiralę strachu. Serwując przemiennie sensacje, katastrofy, mordobojstwa i korupcje. Słupki oglądalności szybują na łeb i na szyję. W górę. A w mojej głowie groch z kapustą..... Dzisiaj rok a nawet dwa - znikają szybciej od kamfory. Jak to możliwe ...? Myślę, że to może tak działać jak pierwsza, podróż w nowe miejsce. Tak było w roku ubiegłym. Pierwszy raz jechałem do Ostródy. Na rozmowę kwalifikacyjną. Droga, raptem 157 km - dłużyła się, jak nie wiem co. Następne cotygodniowe dojazdy do pracy, systematycznie, tę że samą trasę skracały. Wręcz namacalnie. Bo, zwyczajnie poznałem drogę. Kiedyś wszystko było po raz pierwszy. Podwórko, barwy, dróżki tajemne, sekretne schowki. Wolno postępujące pory roku... I to, że w dzieciństwie czas wlókł się noga za nogą, zapamiętałem na zawsze. Ile razy na podwórku padał tekst od rówieśnika z dzieciństwa, czy innej koleżanki: ale nuda .... Cząstkowa wyobraźnia, z coraz bardziej zacierającymi się obrazami z dzieciństwa, nakręca złudną spiralę, że poruszam się prędzej. Bo mniej pamiętam. Została pamięć wybiórcza. I co raz mniej, przez to, zostawiam za sobą. Więc wszystko, bez mego udziału, układa się w skołatanej głowie. Przewrotnie.... Diabelsko przewrotnie. Nieuchronnie zmierzając do zdeletowania problemów wynikających z medialnego bełkotu, bulwersujących Posłów, Ministrów, cholernych kampanii wyborczych i wzajemnego opluwania się. Z zamierzeniem kto kogo prędzej i dotkliwiej ....
Dodaj do ulubionych
Wyślij znajomemu
Zgłoś naruszenie regulaminu
Dodaj do:
wykop.pl
gwar.pl
linkr.pl
del.icio.us
digg.com
technorati.com
Trackback: http://www.infotuba.pl/rf/trackback?id=8358
małgorzata k-m5 lutego 2010, 17:44
BICO5 lutego 2010, 20:58
Jurek Krawczyk6 lutego 2010, 00:50
Ja-sandra15 lutego 2010, 22:24
Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System