Wybierz lokalizację
Wyniki konkursu na najlepszą recenzję filmu oscarowego
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
ul. Domaniewska 39a
02-676 Warszawa
tel. (22) 529 11 69
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

Dlaczego? Bo jesteście Polakami!

8 lutego 2010, 22:03 Komentarzy: 4 | Ocena: 5.00 (2 głosy)

Autor: Adrian Musiał

"Chcę uprzedzić ambasadę Polski. Nie myślcie, że białoruscy Polacy to nie obywatele Białorusi! To nasi obywatele! Nie damy im robić wody z mózgu" (A. Łukaszenka, 2005r.). Jakże aktualne są te słowa prezydenta Białorusi i dziś, kiedy siłą służby bezpieczeństwa siłą wtargnęły do Domu Polskiego w Iwieńcu. Po raz kolejny Łukaszenka pokazał, że on tu rządzi, że Polacy muszą stać się posłuszni, że muszą słuchać we wszystkich "nieomylnego" władcy narodu. Nie mieści się to w kategoriach praw człowieka, w kategoriach demokracji i poszanowania jednostki.

Dlaczego? Bo jesteście Polakami!


Już od dłuższego czasu z Białorusi napływają do nas niepokojące informacje dotyczące prześladowań ludności Polskiej, aresztowań dziennikarzy telewizji Biełsat, czy represjonowaniu katolików obywatelstwa polskiego. Dlaczego? Gdyż Białoruś z niewoli "sierpa i młota", przeszła w niewolę "nieomylnego Łukaszenki", który wprwadza w swoim kraju terror, dyktaturę i liczne represje. W szczególności dotyczą one Polaków, choć przecież każdy, kto chce mówić prawdę i stara się bronić praw człowieka, jest drastycznie uciszany. Nie dziwi więc fakt, że Związek Polaków na Białorusi stał się arena, na której co rusz widzimy "cyrkowe" widowisko, którego reżyserem jest Aleksander Łukaszenka. Mniejszość polska stanowi ok. 4 % mieszkańców Białorusi i nie można w żadnym wypadku stosować wobec niej represji. Przecież to względy historyczne sprawiły, że część naszych obywateli znalazła się poza granicami Polski. Normale jest to, że Polska będzie upominać się o swoich obywateli i o przestrzeganie ich prawa, że nie zostawi ich, bo tak chce prezydent Łukaszenka. I to jest największy ból. Jak ktoś śmie się jemu przeciwstawić i wtrąca się w jego "podwórko".

Dobrze, że MSZ tak zdecydowanie potępił dzisiejszy incydent, świat musi usłyszeć o tym, co dzieje się na Białorusi, choć może nie chce usłyszeć tego głosu. Dlaczego? Bo co powie Putin, który ma znaczny wpływ na politykę Łukaszenki. Z tego grona występuje po raz kolejny Polska, która domaga się zmian i respektowania prawa, wiec naraża się nie tylko Łukaszence, ale i tym samym Rosji, co wpływa na nasze oziębłe stosunki. Dlatego też z obawą patrzę na wybory na Ukrainie, obawiam się, że Janukowycz, stanie się kolejnym wykonawcą poleceń Moskwy. Nie wygląda to zatem na rozprzestrzenianie wpływów rosyjskich w Europie Wschodniej po raz kolejny? Czy kolejne pańśtwa nie oddają się po raz kolejny pod opiekę "rosyjskim braciom"?

Na Białorusi potrzebne są zmiany, potrzebna jest rewolucja, choć na razie nie widać siły, która mogłaby przeciwstawić się Łukaszence. Pojedynczy człowiek nie zrobi nic, potrzebne jest zjednoczenie obywateli i jednogłośny głos Europy, wtedy może dojść do zmian.

Tożsamości nie można kwestionować, nie można jej dyskryminować, należy ją szanować. Czy wszyscy to rozumieją?

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Dodaj Komentarz

Dodaj komentarz

Proszę nie wypełniać, pole musi byc puste!
Komentarz głosowy
Aby nagrywać komentarze głosowe potrzebujesz wtyczki Flash w wersji 8 lub wyższej.
Proszę się upewnić, że mikrofon jest poprawnie podłączony i ma odpowiednio ustawioną głośność.

Komentarze (4)

  • 1)

    małgorzata k-m9 lutego 2010, 06:42


    Dobry tekst, z mocnym jednoznacznym przesłaniem...Tylko co z tego?

  • 2)
    gazetawirtualna.pl

    gazetawirtualna.pl9 lutego 2010, 10:11


    Zdecydowane reakcje są tak na prawdę zbędne. Świat wie co dzieje się na Białorusi, ale biznesowe korzyści z pomocy białorusinom są zerowe, stąd nikt nic z tym robić nie będzie.

  • 3)

    Jurek Krawczyk9 lutego 2010, 18:16


    I co z tego? Przecież oczywistą, oczywistością - jest fakt, standard, istnienia i funkcjonowania dyktatorów. Zmienną, jest tylko ich poziom intelektualny ... Im bardziej płytki, tym dotkliwszy dla człeka pospolitego....

  • 4)

    Jurek Krawczyk9 lutego 2010, 18:17


    A może odwrotnie ...?


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive

Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System