Wybierz lokalizację
Wyniki konkursu na najlepszą recenzję filmu oscarowego
Zrób zdjęcie i wyślij MMSemWyślij temat!
Newsletter

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz e-mail:

Dane teleadresowe

AWR WPROST
ul. Domaniewska 39a
02-676 Warszawa
tel. (22) 529 11 69
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl

ESTONIA najmniej religijnym krajem na świecie.

12 lutego 2009, 11:35 Komentarzy: 59 | Ocena: 4.21 (14 głosów)

Autor: Witold Jarzyński

Jak donosi portal euobserver.com – Estonia jest najmniej religijnym krajem na świecie. Na tej liście znalazło się, aż pięciu członków Unii Europejskiej. Badanie zostało przeprowadzone prze Gallupa, który analizował poziom ateizmu w 143 krajach.

ESTONIA najmniej religijnym krajem na świecie.
Ankietowanym zadano pytanie: „Czy religia jest ważną częścią twojego codziennego życia?”. Zaledwie 14% Estończyków odpowiedziało twierdząco na powyższe pytanie. Wśród mało religijnych państw, znajdują się jak zwykle państwa skandynawskie – Szwecja, Dania, Norwegia – a za nimi nasi południowi sąsiedzi z Czech. W krajach takich jak Wielka Brytania, Finlandia, Francja, Litwa, Łotwa i Bułgaria, również większość społeczeństwa odpowiedziało przecząco.

Dla porównania, najbardziej religijnymi krajami we Wspólnocie są Włochy, Portugalia, Polska, Grecja i Rumunia. Jednakże, żaden z nich nie zmieścił się w rankingu 10 najbardziej religijnych krajów na świecie. Na czele znajduje się Egipt - gdzie 100% obywateli deklaruje przywiązanie do religii - Bangladesz i Sri Lanka. Na dalszych miejscach uplasowały się kraje afrykańskie, taki jak Kongo i Senegal.

Autorzy badania konkludują, że poziom religijności, może być po części powiązany z poziomem życia. Z pośród krajów rozwiniętych, tylko 38% ludności uważa religię za ważną część życia. Gdy dla porównania na 11 krajów najbardziej religijnych, aż 8 znajduje się w Afryce i Azji.

Pewnym wyjątkiem na tym tle są niezmiennie Stany Zjednoczone. Tylko 3-9% amerykanów określało się jako niewierzący, agnostycy lub ateiści. Z rankingu, który ukazał się w 2007 roku, pamiętam zabawny komentarz dziennikarza piszącego na ten temat: „Myślę, że spotkałem ich wszystkich [ateistów - WJ] na ulicach Nowego Jorku”.

Witold Jarzyński
jarzynski.blox.pl

Dodaj do ulubionychWyślij znajomemuZgłoś naruszenie regulaminu

Dodaj Komentarz

Dodaj komentarz

Proszę nie wypełniać, pole musi byc puste!
Komentarz głosowy
Aby nagrywać komentarze głosowe potrzebujesz wtyczki Flash w wersji 8 lub wyższej.
Proszę się upewnić, że mikrofon jest poprawnie podłączony i ma odpowiednio ustawioną głośność.

Komentarze (59)

  • 1)

    DuchDucha12 lutego 2009, 13:14


    Estonia? Myślałem, że Szwecja.

    Czytałem kiedyś o badaniach religijności z lat 90, według których Polska jest krajem przystającym raczej do Arabii Saudyjskiej niż do krajów europejskich.

  • 2)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 13:37


    Szwecja była rok temu. Co ciekawe w USA tylko 38% ludzi wierzy w teorię ewolucji. W Europie nawet JAN PAWEŁ II nie negował jej, co nie przeszkodziło Maciejowi Giertychowi mówić, że jest to stek bzdur.

    pozdrawiam

  • 3)
    Damar

    Damar12 lutego 2009, 13:42


    Także należy zastanowić sie na ile ci co się deklarują za wierzących, faktycznie są religijni, bo to są dwie rózne sprawy.

  • 4)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 13:44


    Jak najbardziej. Mogę panu powiedzieć, że w USA wierzący są naprawdę WIERZĄCY. Moja szefowa przy kawce gadała sobie z koleżanką o tym, że widziała boga! A w Polsce sądzę, że będzie jak w reszcie Europy postępować laicyzacja społeczeństwa i spadek liczby wierzących.

    pozdrawiam

  • 5)

    Adam Mikulski12 lutego 2009, 13:56


    Amerykanie są religijni, ale jak mówi Mark Lilla w USA dochodzi do "prywatyzacji" religii -każdy wybiera sobie z danej religii co go interesuję. Tworzą się swoiste "miksy" - gdzie tutaj wierność zasadom jednego wyznania?

  • 6)

    Teresa Krystyńska12 lutego 2009, 14:00


    I dlatego mają kryzys. Bóg ich ukarał. Dobrze im tak.

  • 7)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 14:19


    Jeśli bóg istnieje, to karze nas wszystkich...

  • 8)

    Marcin Aniewski12 lutego 2009, 14:35


    wolę Amerykanów, którzy w coś wierzą niż ...Francuzów, Belgów czy innych Angoli, którzy wierzą tylko w hajs...

  • 9)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 14:41


    ? Ciekawa opinia. Uważasz, że wszyscy ateiści są złymi ludźmi? Ciekawe, naiwne i śmieszne zarazem...

    pozdrawiam

  • 10)

    Marcin Aniewski12 lutego 2009, 14:45


    Chodzi mi o o wiarę w jakieś wartości niematerialne...ateista może w takie wierzyć, ale praktyka podpowiada, że to wierzący w Boga stosują się częściej do zasad moralności...

  • 11)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 14:52


    Praktyka? To jak pan wytlumaczy, że w ateistycznej Szwecji jest o wiele mniejsza przestępczość niż w katolickiej Polsce? Wiara w Boga nie ma tu nic do rzeczy, bo każdy ma swoją moralność którą się kieruje w życiu. Katolicka wcale nie jest lepsza od ateistycznej, jest inna.

  • 12)
    Lord Belfegor

    Lord Belfegor12 lutego 2009, 14:57


    Najlepiej o ateizmie wypowiedzieli się twórcy South Parku w odcinkach "Go God Go". Cała prawda o ich "wyższości" i "obiektywizmie".

  • 13)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 15:02


    Cóż nie znam więc nie mogę polemizować.

  • 14)
    Lord Belfegor

    Lord Belfegor12 lutego 2009, 15:16


    A szkoda, bo to dobre epizody są. Fabuła opowiada o tym, jak to spadkobiercy Richarda Dawkinsa w odległej przyszłości podzielili się w sekty wycinające się nawzajem w pień. Osią sporu jest dyskusja, czy organizacja ateistów powinna się nazywać Ligą Ateistyczną, Unią Ateistyczną czy Przymierzem Ateistycznym (cytuję z pamięci, ale mniej więcej o to szło).

  • 15)

    Marcin Aniewski12 lutego 2009, 15:28


    Przestępczość wynika z zamożności, a nie religijności. Można chodzić do burdelu, oszukiwać szefa, pisać plagiaty, być egoistą i nigdy nikt nie powie kryminalista... moralność to nie prawo...chyba, że uwierzyłeś w pozytywizm prawny...

  • 16)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 15:53


    Oczywiście, że nie z religijności. Dlatego mówienie, że ludzie nie-religijni są gorsi od tych religijnych jest logicznie sprzeczne.

  • 17)

    Marcin Aniewski12 lutego 2009, 15:57


    No to przeczysz co napisałeś wcześniej...

  • 18)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński12 lutego 2009, 16:19


    A niby dlaczego? Przecież to ty mówiłeś, że ateiści są w jakiś sposób mniej moralni. A ja ci wykazałem, że to nie chodzi o ateizm czy wiarę bo to jest związane z ubóstwem kraju. Katolickie kraje gdy są biedne są pełne przemocy. Inna sprawa, że bogate kraje w większości są laickie i ateistyczne.

  • 19)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński13 lutego 2009, 12:11


    Wszystkim zainteresowanym polecam mój artykuł "200 lat po Darwinie", traktujący również na powyższy temat:

    http://jarzynski.blox.pl/2009/02/200-lat-po-Darwinie-mojeopiniepl.html

    pozdrawiam

  • 20)
    Lord Belfegor

    Lord Belfegor13 lutego 2009, 13:09


    W sumie teoria ewolucji nie zakłada automatycznie nieistnienia Boga.

  • 21)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński13 lutego 2009, 14:06


    Jest sprzeczna z Biblią, co nie jest zbyt trudne bo ona jest pełna sprzeczności. Jahwe morduje w ST swoich wrogów a Jezus - ten sam Jahwe - jest miłosierny i odpuszcza grzechy.

    pozdrawiam

  • 22)
    Lord Belfegor

    Lord Belfegor13 lutego 2009, 14:11


    Jahwe a Jezus to różne aspekty tej samej boskiej istoty, pokazujące z jednej strony jej surowość, a z drugiej miłość. Nie widzę tu sprzeczności. Poza tym chyba nie sugerujesz, że Biblia musi być odczytywana literalnie?

  • 23)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński13 lutego 2009, 14:16


    To znaczy, że Bóg jest mordercą! Jahwe jest bezwzględny i okrutny.

    Tak właśnie to rozumiem. Nie ma innego odczytania niż dosłowne. Bo to prowadzi do manipulacji. Jedno sobie teolodzy odczytają tak a drugie inaczej. Skoro jest to święta księga to powinna być mądra i uniwersalna i nie podlegać interpretacją, które się zmieniają co kilkanaście lat.

  • 24)
    Piotr-k84

    Piotr-k8413 lutego 2009, 15:41


    Witek w tym momencie już przesadzasz, nie chcę być niemiły i uzywać abyt ostrych słów, więc proponuję czasem abyś ugryzł się w język

  • 25)
    Lord Belfegor

    Lord Belfegor13 lutego 2009, 16:40


    http://www.wprost.pl/blogi/tomasz_terlikowski/?B=646

  • 26)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński13 lutego 2009, 19:35


    Piotrek

    Proponuję abyś mnie nie moralizował tylko udowodnił, że się mylę. Mam zacytować konkretne fragmenty ze starego testamentu, które dowodzą słuszności moich zdań?

    Jeśli czujesz się obrażony to przepraszam, ale taka jest prawda i problem leży po twojej stronie a nie po mojej bo ja jestem wstanie ci to udowodnić.

    pozdrawiam

  • 27)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński13 lutego 2009, 19:40


    Lord Belfegor

    Czy pana Terlikowski przekonał? Ale szczerze? Bo dla mnie w tym tekście nie ma żadnego argumentu. Można go streścić w ten sposób: "Ewolucja jest prawdą, ale najważniejsze żeby katolik wierzył w stwórcę". Logicznie ma to tyle samo sensu co powiedzieć, że "Tusk jest biały, ale najważniejsze, żeby wierzyć, że jest czarny".

    pozdrawiam

  • 28)
    Piotr-k84

    Piotr-k8413 lutego 2009, 21:02


    Ja nie chcę i nie oczekuję abyś mi cokolwiek udowadniał, bo tego nie potrzebuję to raz, a po drugie nie jesteś dla mnie żądnym autorytetem w tej kwestii abyś mi udowadniał cokolwiek.
    Troche pokory wobec swojej osoby proponuję, bo po tym artykule, któy zamieściłeś ze swoim zdjeciem na okładce "Wprost" trzymając filozoficznie okulary (sic!) odniosłem tylko jedno wrażenie - delikatnie mówiac, człowiek widzący tylko czubek swojego nosa - ostrzejszych słów nie użyję.

  • 29)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński13 lutego 2009, 21:15


    Nie będę komentował twoich docinek ad personam. Nie masz żadnych argumentów i to mi wystarczy. Śmieszy mnie tylko że mnie obrażasz i jednocześnie boisz się stanąć w polemiczne szranki. Co do pokory, to wybacz, ale nie będę się kłaniał przed kimś kto na mnie pluje i nie potrafi tego uargumentować. To świadczy tylko i wyłącznie o tobie.

    To jakiś nowy rodzaj polemik. Stwierdzić, że ktoś jest niegodzien. Ja to nazywam intelektualną porażką. Gratuluję jesteś jej klinicznym wręcz przykładem.

    PS. Jeśli chcesz takie zdjęcie z okładką to wejdź na stronę WPROST. Każdy może to zrobić i być może i tobie się uda.

  • 30)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński14 lutego 2009, 00:00


    Dokładnie tego się spodziewałem. Opluć, zasłonić się religijnym uniesieniem i wycofać się z niegodnej [i niewygodnej] dyskusji... Typowe.

  • 31)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński14 lutego 2009, 00:05


    Oczywiście panu Piotrkowi udowodnię to, że w Stary Testamencie Jahwe jest okrutny i bezlitosny. Myślę, że tego, że Jahwe=Jezus=Bóg nie muszę udowadniać. A to jak on sobie to zinterpretuje [literalnie czy teologicznie] jest mi całkowicie obojętne...

  • 32)

    Obserwator14 lutego 2009, 23:19


    Jaki z Ciebie mądrala , udowodnij sobie lepiej. Nie jesteś autorytetem. A Twoje 'kreowanie' dyskusji przez małe d było jak sranie tylko , że na środku przeczyszczającym. "Typowe" - Ty jesteś Typowy i przeciętny.

  • 33)

    Obserwator14 lutego 2009, 23:24


    I fotkę widzę zmieniłeś , chyba po tym jak ktoś napisał a Ty usunąłeś komentarz odnośnie okładki WPROST, oczywiście z Twoja podobizną. To chyba było coś w tym stylu, że czytelnikowi rzygać sie zachciało.

  • 34)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński15 lutego 2009, 11:37


    Obserwator

    Proszę mnie nie obrażać. Dyskutujesz albo nie. Masz argumenty albo nie.

  • 35)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński15 lutego 2009, 11:39


    Nie ja usunąłem komentarz tylko admin infotuby koleżko. Jeśli uważasz, że na poziomie jest mówić patrząc na kogoś, że się chce rzygać to gratuluje. Twój poziom kultury dużo mówi mi jakim człowiekiem jesteś. Tym bardziej, że nie podjąłeś próby wygrania ze mną na argumenty. Wolałeś mnie opluć. Przegrałeś na całej linii....

  • 36)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński15 lutego 2009, 11:43


    Ale z ciebie erudyta hehe:

    "Jaki z Ciebie mądrala , udowodnij sobie lepiej. Nie jesteś autorytetem.""Typowe" - Ty jesteś Typowy i przeciętny."

    Przypomina mi to czasy przedszkola. "Ty jesteś głupi, nie bo ty jesteś głupi, a ty jesteś głupszy!."

  • 37)

    Observator psycho15 lutego 2009, 12:02


    Za dużo gadasz i się mądrzysz z tymi swoimi argumentami, zbyt wiele 'rzucasz' na swoją obronę ukazując jaki to jesteś wspaniały, inteligentny i mądry niemal specjalista , a masz spory kompleks. Nikt o normalnym poczuciu wartości nie prowadzi polemiki ani nie odpowiada na komentarze tego typu, natomiast Ty bronisz się jak lew. Specjalnie napisałem a Ty odpowiedziałeś. Dając wyraz jak bardzo Cię to boli i nie masz siły przemilczyć . Musisz pokazać wszystkim , tylko zapomniałeś , że mają Cie zdeka z dupie. Pozdrawiam .

  • 38)

    Observator psycho15 lutego 2009, 12:02


    Za dużo gadasz i się mądrzysz z tymi swoimi argumentami, zbyt wiele 'rzucasz' na swoją obronę ukazując jaki to jesteś wspaniały, inteligentny i mądry niemal specjalista , a masz spory kompleks. Nikt o normalnym poczuciu wartości nie prowadzi polemiki ani nie odpowiada na komentarze tego typu, natomiast Ty bronisz się jak lew. Specjalnie napisałem a Ty odpowiedziałeś. Dając wyraz jak bardzo Cię to boli i nie masz siły przemilczyć . Musisz pokazać wszystkim , tylko zapomniałeś , że mają Cie zdeka z dupie. Pozdrawiam .

  • 39)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński15 lutego 2009, 13:36


    Przepraszam. Postaram się nie używać już nigdy argumentów i nie polemizować z komentarzami tylko je ignorować. Tak lepiej?

  • 40)
    Piotr-k84

    Piotr-k8415 lutego 2009, 14:10


    Otóż to Witek, trfiłeś w sedno, nie komentuj i nie polemizuj, uwierz mi skorzysta na tym cała Infotuba, jeżeli będzie mniej Twoich pseudo profesjonalnych wypowiedzi. Tymi poniższymi wypowiedziami nabiłeś sobie tylko niepotrzebnie komentarzy, no chyba, że bardzo chciałeś aby Twój art. był na górze komentowanych, hehehe

  • 41)
    Witold  Jarzyński

    Witold Jarzyński15 lutego 2009, 14:13


    Piotrku

    Nie wiem czy masz jakiś kompleks profesjonalizmu, ale ja piszę aby dyskutować. Ty nie dyskutujesz i nie podajesz argumentów więc jak możesz mi wytykać, że moje są pseudo profesjonalne? Przepraszam bardzo, ale dopóki nie odważysz się ze mną dyskusji na argumenty to takie wpisy będą mnie tylko śmieszyć.

  • 42)
    Lord Belfegor

    Lord Belfegor15 lutego 2009, 15:03


    Dzieci, wyjdźcie z piaskownicy, proszę.

  • 43)

    ja23 lutego 2009, 14:10


    Amerykanie nie są religijni!!!. To że przyznają się do religii i że mówią o niej jako ważnej nie powoduje że są religijni. Oni to traktują jak przynależność do partii politycznej. Tam jest 88 różnych religii głównych i kilka tysięcy sekt. Na liście oficjalnych religii jest również ... ateizm. Religijna przynależność do dla nich obowiązek obywatelski a nie autentyczne przeżycie i potrzeba.

  • 44)
    Mayki

    Mayki25 lutego 2009, 11:25


    Bóg Starego Testamentu jest tym samym, sprawiedliwym Bogiem o którym czytamy w NT. Nie wiem dlaczego Witoldzie używasz określenia - okrutny. W którym miejscu w ST jest okrutny? Czytałem ST wielokrotnie i jedyne co tam spotkałem to czystą sprawiedliwość. Upadający i upadlający się ludzie byli karani. Izrael, który mimo ogromnej łaski ze strony Boga cały czas go "olewał", zawracał do pogańskich bóstw i zwyczajów, cały czas dostawał drugą szansę. W pewnym momencie ich upadek był jednak zbyt wielki. Ich również spotkała kara. Bóg ST jest Bogiem sprawiedliwym postępującym wg. prawa które ustalił dla ludzi. Wg. najdawniejszego prawa które mówi, że zapłatą za grzech jest śmierć.

    W NT jest to ten sam Bóg, zasada - zapłatą za grzech jest śmierć, wcale się nie zmienia. Jednak tym razem tą śmierć z grzech całego świata ponosi ktoś zupełnie bezgrzeszny - Jezus Chrystus. Dzięki niemu każdy ma szansę żyć dalej mimo grzechów i upadków.

    Spytasz przed kim ta cała "szopka". Po co i dlaczego? Otóż, przed całym Wszechświatem, któremu Bóg chce pokazać, że zawsze był, jest i będzie sprawiedliwym i miłosiernym Bogiem. Chodzi również o pokazanie jak bardzo mylił się szatan, którą tą sprawiedliwość podważył.

    Bóg był, jest i zawsze będzie taki sam. To nie ma znaczenia kto interpretuje PŚ i w jaki sposób. Są rzeczy, których również nie rozumiem w ST, które mnie dziwią i przerażają, ale kiedy podchodzą do nich z modlitwą (bo tylko tak można podchodzić to PŚ, oczywiście jeśli chce cię je zrozumieć) to wiele rzeczy wyjaśnia się. Nie czytam Biblii z wielgachnymi komentarzami różnych "teologów" którzy często przeczą sami sobie. Nie posiłkuje się istniejącymi już interpretacjami. Dlatego raczej nie zarzucisz mi zaślepienia i "klapek na oczach". Czytam to co czytam i rozumiem to co rozumiem.

    Bóg karze nas wszystkich? To my sami się karzemy!
    To nie Bóg sprowadza klęski żywiołowe, tylko my sposobem w jaki traktujemy przyrodę.
    To nie Bóg zabija tylko my.
    Sami sobie gotujemy ten los, mamy Boga w głębokim poważaniu, ale on oczywiście powinien wszystko odkręcać, bo jak może być takim Okrutnikiem!

    I rzeczywiście - już niedługo wszystko odkręci...

  • 45)

    Rado26 lutego 2009, 12:29


    szkoda, że nie jest tak w Polsce...

    ale kościół zawsze był katalizatorem przemian w naszym kraju...

    jak trwoga to do boga..;P

  • 46)

    mati 162c12 kwietnia 2009, 22:03


    amerykanie sa religijni, np. w porownaniu z europą, a to ze jest tam mało katolików, to nie znaczy że nie ma osób religijnych, dobrze czasami widziec coś poza wlasnym nosem, w ameryce jest cos co powinno być i w polsce, kazdy może zalożyc kosciół i jeżeli ktoś będzie go słuchal to ma do tego jak najwieksze prawo, a w ameryce jest nawet kosciół satanistyczny i tez ma prawo istnieć!!! - tak samo jak katolicki

  • 47)

    pikpikpik9 maja 2009, 21:11


    spójrzmy z innej strony... w Polsce ponad 90% ludności deklaruje się jako osoby wierzące, z czego tylko ok. 40% regularnie uczestniczy we Mszach Św.
    Może Estończycy są po prostu rzetelni i Ci, którzy nie są "prawdziwymi" katolikami po prostu się do tego przyznają.

  • 48)

    mahatma19 maja 2009, 18:09


    estonczycy to protestanci jak juz

  • 49)

    mef28 maja 2009, 21:15


    Teoretycznie jestem ateistą, ale zdecyowanie sprzeciwiam się rozrzeszaniu ateizmu na szersze grupy ludzi - areligijność powinna być "przywilejem" nielicznych, bowiem masy pozbawione jakiegokolwiek moralnego kręgosłupa są wielce niebezpieczne.

  • 50)
    Tomasz Sobczyk

    Tomasz Sobczyk9 lipca 2009, 22:44


    Myślę, że trafniejsze byłoby użycie określenia "Instytut Gallupa" bo sam Gallup nie żyje już pare dobrych lat

    a co do samych badań, to wydaje mi się, że jednak Słowacy są najmniej religijni, jeżeli chodzi o oficjanle dane. Z tego co wiem, to około 50-60 % Słowaków jest ateistami.

  • 51)

    Ja-Sandra19 lipca 2009, 23:58


    Dziwne, że to pan M. Giertych musiał stanąć w obronie biblijnego opisu stwarzania, a nie papież. Co oznacza więc religijność większości Polaków? Bezmyślność. Żadnych wniosków. Brawo dla Mayki za sensowną wypowiedź! Dla pana WJ wierzący to taki ktoś jak jego szefowa, która wierzyła i opowiadała o swoich zwidach. A Mayki wierzy, że Bóg wszystko w stosownym czasie odkręci. Biblijna definicja wiary to właśnie "oczekiwanie" na przyrzeczone "odkręcenie". Pan JW twierdzi, że Biblia jest pełna sprzeczności. Ale to Pańskie wypowiedzi tym się cechują. Np. nr 31 z 14.02.09, gdzie Jahwe=Jezus=Bóg. Proszę to wyjaśnić. Jezus miał matkę. A Bóg Stwórca Jahwe nie (skoro nie miał początku). Zresztą był Ojcem Jezusa. Czemu twierdzi się, że Syn i Ojciec to jedna osoba? Na tej samej zasadzie Syn=Matka?

  • 52)

    Agnieszka Kamińska3 września 2009, 17:18


    Ja jestem ateistką, a nie uważam się za złego człowieka.

  • 53)
    Anna Pągowska

    Anna Pągowska21 października 2009, 22:51


    Uważam, że kraje arabskie są bardziej związane ze swoją religią. Nie dziwi mnie więc taka statystyka. Polska Była bardziej religijnym krajem przed 89' ponieważ bycie religijnym było wbrew systemowi a mentalność polaków już taka jest, że pobuntować się lubimy.
    Estonia to ciekawostka.

    pozdrawiam

  • 54)

    Ja-sandra22 października 2009, 21:13


    Dla p. Agnieszki Kamińskiej. Nie tylko pani jest ateistką. Większość religijnych osób również, choć nie zdaje sobie z tego sprawy. Bo religia i wiara to zupełnie różne sprawy. Poza tym wierzyć można także w istnienie Boga, a nie wierzyć w realizację jego obietnic, czyli jak to Mayki ładnie ujął "odkręcenie" polegające na przywróceniu raju na ziemi pod rządami Jezusa, jako Króla, na czele rządu niebiańskiego, składającego się z grupy wykupionych z ziemi.
    Biblijna definicja wiary utożsamia ją z nacechowanym pewnością oczekiwaniem. Ponieważ pani neguje istnienie Boga, nie może pani więc oczekiwać spełnienia tych cudownych obietnic. Skoro pani nie chce znać Boga, nie daje mu pani szans, aby on panią znał i uratował podczas Armagedonu. Ma pani szanse zginąć, będąc "dobrym człowiekiem", tak jak miliony religijnych ludzi, którzy wierzą w istnienie jakiegoś boga. Ale na pewno nie tego Boga, który dotrzymuje słowa. Boga Stwórcy, który odkupił dla nas przyszły Raj życiem swego Syna, nie znają tak jak pani, mimo iż deklarują swoją religijność. Zastanawiam się jak nazwać ten typ podświadomego ateizmu? TEIZM - wiara w Boga... Zaś wiara w wyimaginowane bożki - BOŻKIZM? Trzeba by spytać jakiegoś Greka.
    Biblia mówi też, że nawet demony wierzą a dygoczą.

  • 55)

    oll25 listopada 2009, 11:02


    Zapraszam Cię do zwiększania wiedzy. Za czytanie w internecie otrzymujesz punkty, które wymienisz na nagrody. Zarejestruj się teraz, a otrzymasz 100 punktów ekstra. Zapraszam na http://przeczytamwszystkich.pl/przyjmij-zaproszenie?it=f07d7754fea546cf855e691b553abd8c

  • 56)

    Ja-sandra25 listopada 2009, 23:00


    Do Olla! Ja nie chcę twoich nagród. Co mają jakieś gadżety do poważnej dyskusji o sprawach najważniejszych. Tu nagrodą może być życie wieczne. Wszędzie komercja... Niedługo rozpocznie się ten coroczny cyrk z prezentami świątecznymi, gdzie pod przykrywką 'świętości' wciska się ludziom niepotrzebne przedmioty.
    Proszę wypowiedz się co do meritum, bo 'przeczytamwszystkich' to jakieś niedorzeczne hasło. A w ogóle Oll to osoba czy reklama z rozdzielnika?

  • 57)

    bartolomeus4 lutego 2010, 21:54


    A ja słyszałem, że to Czechy.

  • 58)

    Maria6 lutego 2010, 21:45


    przeporwadzam sie do Estonii

  • 59)

    Ja-sandra13 lutego 2010, 00:11


    Mario! A nie będzie ci brakowało kultu maryjnego? I Rydzyka? :-) To smutne, że instytucje religijne, które powinny zbliżać ludzi do Boga dokonały czegoś wręcz odwrotnego. Podoba mi się twoje podsumowanie. Ciekawe w jakim rejonie Polski mieszkasz. Jednak jestem zdania (po kilku latach przebywania w rejonie Augustowa), że nie ma chyba bardziej klerykalnego, kościółkowego miejsca niż to. Zresztą tu tłucze się kasę na sanktuarium w Studzienicznej i statku Papieskim.


RSSArtykuły | Wydarzenia


© 2007 AWR Wprost

Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Janmedia Interactive

Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System