Jedzie pociąg z daleka, niech pasażer poczeka…
8 lipca 2008, 14:59 Komentarzy: 0 |
Ocena: 5.00 (1 głos)
Autor: emka
Wakacyjny bagaż zapięty na ostatni guzik, plan podróży opracowany w detalach (ze świadomością możliwych radykalnych przekształceń już na miejscu, w zależności od czynników zewnętrznych, tudzież nowych znajomości), zwarci i gotowi ruszamy na wyczekiwany urlop, ale właściwie zanim ruszymy, musimy odczekać swoje.

źródło: pkp.pl
Rozkład czy rozpad jazdy?
Letnie remonty dotyczą nie tylko dróg, ale i torów. I dlatego ponadgodzinne opóźnienia dla podróżujących pociągami są już normą. Pracownicy podlaskiej kolei apelują również o sprawdzanie, czy zmiana rozkładu nie dotyczy wybranego przez nas połączenia.
Największe utrudnienia spotkają nas na węzłach: warszawskim, poznańskim i krakowskim.
Warto też pamiętać o podstawowych zasadach regulaminu kolejowego. Radio Białystok przypomina, że np. dla dziecka do lat 4, trzeba kupić bilet ze stuprocentową zniżką. Wydawać by się mogło, że to paradoks, ale przepis musi być przestrzegany dlatego, że kolej dostaje dotację i jest zobowiązana dokumentować, że taka osoba jechała. Wózek można przewieźć bezpłatnie, pod warunkiem że jedziemy z dzieckiem (przewóz samego wózka niezależnie od odległości będzie nas kosztował 5 zł).
Zniżka 37% przysługuje dzieciom powyżej 4. roku życia oraz uczącej się młodzieży (jednak nie dłużej niż do ukończenia 24 lat), a także studentom do ukończenia 26 lat.
Pociągami można też podróżować ze swoimi pupilami: przewóz kota, świnki morskiej, czy chomika jest bezpłatny, ale za dla psa trzeba już wykupić specjalny bilet (średnio ok. 4 zł).
Nie zakładajmy sobie zatem ściśle określonej godziny przyjazdu w wybrane miejsce i sprawdźmy dokładnie aktualne rozkłady jazdy, aby nasz wyczekiwany urlop nie zaczął się od nerwowego wyczekiwania na transport.