31 lipca 2010, 13:00
31 lipca 2010, 17:01
1 sierpnia 2010, 00:00
Witold Jarzyński
Publikacji: 128
Piotr-k84
Publikacji: 73
Paweł Rogaliński
Publikacji: 63
Mayki
Publikacji: 45


AWR WPROST
ul. Domaniewska 39a
02-676 Warszawa
tel. (22) 529 11 69
fax (22) 852 90 16
email redakcja@infotuba.pl
19 marca 2009, 22:39
Komentarzy: 0 |
Ocena: 5.00 (1 głos)![]()
Lubię czytać publikowane w Dzienniku recenzje Piotra Kofty. Mamy dość podobne gusta i zbieżne oczekiwania względem literatury, jednak w przypadku tekstu na temat „Pierścieni Saturna” Winfreda Georga Sebalda poczuwam się do obowiązku głośnego zaprotestowania w pewnej kwestii.
Bynajmniej na myśli nie mam wartości „Pierścieni Saturna”, jako że jest to proza absolutnie i bezdyskusyjnie wybitna (a także, co koniecznie muszę po raz kolejny odnotować, kongenialnie przetłumaczona przez stałą tłumaczkę dzieł Sebalda - Małgorzatę Łukasiewcz). Chodzi mi raczej o postawioną w tekście tezę, jakoby czytelnicy przed trzydziestką nie byli w stanie wzbić swych umysłów na odpowiedni poziom abstrakcji, który umożliwiłby im czerpanie pełnej satysfakcji z lektury. Kofta generalizuje na własnym przykładzie: jak podejrzewam - dekadę temu nie sięgnąłbym jeszcze po tę książkę, a jeślibym sięgnął, to pewnie bym ją z powrotem odłożył na półkę. Nie dlatego, że jest w jakikolwiek sposób zła - bo jest znakomita - ale z tej przyczyny, że jej konsumpcja wymaga szczególnego rodzaju nastroju, który u dwudziestoparolatka w zasadzie nie występuje, zaś u trzydziestoparolatka już owszem, a niekiedy nawet w nadmiarze. Zgodzić się z tym nie mogę i zaoponować po prostu muszę, bo w metryczce wciąż mam (i przez dłuższą chwilę mieć będę) dwójkę na froncie, a jednak ów szczególny sprzyjający percepcji nastrój i mnie się udzielił (jakkolwiek zaznaczyć również powinnam, że nie do końca pojmuję na czym jego osobliwość polegać by miała, ale mniejsza o to, być może klapki z oczu mi spadną gdy zaliczę trzeci krzyżyk). Zresztą moim zdaniem recepcja prozy Sebalda nie wymaga od czytelnika jakiegoś szczególnego nastroju, a raczej sensytywności. W przypadku „Pierścieni Saturna” – wrażliwości na unikalne piękno świata umierającego, na urok rozkładu, ale przemijanie myśli i ludzkich wytworów jest tylko jednym z wielu tematów podjętych w tej niezwykłej książce. Przeczytaj całość
Dodaj do ulubionych
Wyślij znajomemu
Zgłoś naruszenie regulaminu
Dodaj do:
wykop.pl
gwar.pl
linkr.pl
del.icio.us
digg.com
technorati.com
Trackback: http://www.infotuba.pl/rf/trackback?id=4959
Artykuł nie posiada komentarzy.
Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System